|
|
Sprawdzian kl. VI
Projekt edukacyjny
WOŚP -
|
W kategorii klas I Aleksandra
Spyra zajęła II miejsce.
W kategorii klas II Aleksandra
Nocoń zajęła I miejsce.
W kategorii klas III Wiktoria
Nocoń zajęła III miejsce.
Wierzymy, że sukces pomoże im
uwierzyć we własne możliwości, a język angielski będzie ich wielką pasją.
Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i życzymy wielu sukcesów w kolejnych
edycjach konkursu.
Joanna Lewandowska
W kolejnej edycji
KONKURSU LITEROWANIA
PO ANGIELSKU wyłoniono mistrzów, którzy robią to bezbłędnie. W
rywalizacji wzięli udział uczniowie klas III, IV oraz V. Oto najlepsi z
najlepszych:
KLASA III:
1. Natalia Błaszczyk i Zuzanna Sarnowska
2. Wiktoria Nocoń
3. Jakub Zaremba
KLASA IV:
1. Daria Kozak, Oliwia Chłąd, Piotr Pąchała oraz Dawid
Kosmala
KLASA V:
1. Anna Bissinger, Bartłomiej Franczak oraz
Dawid Gałuszka
2. Mateusz Kregulewski i Szymon Ból
3. Izabela Foltyńska
Zwycięzcy otrzymali drobne nagrody, ale radość z wygranej -
bezcenna.
Joanna Lewandowska
Okazuje się, że języka angielskiego można się też
uczyć tak, czyli wspólnie przygotowując smaczne i pożywne potrawy. Ale żeby
nie było tak łatwo, najpierw musieliśmy opanować niekończącą się listę
słówek i wyrażeń ściśle połączonych z tematem, tzn
FOOD AND DRINKS.
Kolejnym etapem była lista składników,niezbędnych do przygotowania pożywnych
kanapek (dzieło młodych kucharzy) oraz wyśmienitej sałatki owocowej z
kleksem bitej śmietany i sosem tiramisu (popis kulinarny żeńskiej części
klasy V). Spędziliśmy urocze 2 godziny, przygotowując i spożywając wytwory
naszych rąk. Dumni z efektu końcowego, poczęstowaliśmy naszymi kolorowymi
kanapkami i przepyszną sałatką dyrekcję, grono pedagogiczne oraz kolegów z
innych klas. Teraz bez trudu możemy je przygotowywać w domu naszym rodzicom
i rodzeństwu. Tylko spójrzcie na te zdjęcia.... Mniam mniam
Joanna Lewandowska, klasa V
Rok szkolny 2010/2011
Kolejna edycja Gminnego Konkursu Języka Angielskiego za nami. Konkurs miał
miejsce w Szkole Podstawowej w Korzonku, a przeznaczony był dla uczniów szkół
podstawowych z terenu naszej gminy. I tu bezkonkurencyjni okazali się uczniowie
naszej szkoły, zdobywając trzy najwyższe lokaty. Godnymi reprezentantami naszej
placówki byli: Arkadiusz Zaremba, Paweł Czernia oraz Magdalena Wilk. Wszyscy są
uczniami klasy VI. Wynik został rozstrzygnięty dopiero w dogrywce, gdyż cała
trójka uczniów z Aleksandrii zdobyła najwyższą (i jednocześnie identyczną)
liczbę punktów. Zwycięzcom serdecznie gratulujemy i cieszymy się z ich sukcesów. Głęboko wierzymy, że ten imponujący wynik zmobilizuje ich (i ich kolegów) do dalszej pracy i pozwoli im cieszyć się tym, co już osiągnęli. Joanna Lewandowska
MISTRZ LITEROWANIA PO ANGIELSKU WYŁONIONY!
W ukończonym w ubiegłym tygodniu konkursie na MISTRZA LITEROWANIA PO ANGIELSKU wyłoniono zwycięzców.
Bezkonkurencyjni w kl. III okazali się Piotr Pąchała i Dawid Kosmala, którzy zajęli I miejsce. Tuż za nimi uplasowali się Daria Kozak i Mateusz Kocik. Mistrzowie literowania w kl. IV, to
I miejsce:
Mateusz
Kregulewski III miejsce: Bartłomiej Franczak Wszyscy uczestnicy konkursu zostali nagrodzeni upominkami, a najlepsi nagrodami. Świadomość bycia najlepszym – bezcenna. Congratulations!!!
Czy języka angielskiego można się uczyć inaczej niż tylko z podręcznika? Można i zapewniam, że jest to sposób nie mniej efektywny, a z pewnością dużo bardziej atrakcyjny. Choć, tak jak do każdego projektu, należy się starannie przygotować. Była to praca wieloetapowa, ale efekt końcowy wart był tylu zabiegów. Pierwszy etap to zapoznanie z nowym słownictwem; nowe zwroty i wyrażenia niezbędne przy pracy. Potem klasa podzieliła się na dwa zespoły, z których każdy otrzymał listę produktów potrzebnych do przygotowania potraw. Grupa chłopców miała zgromadzić produkty do przygotowania „Funny sandwiches”, a dziewczynki skupiły się na przygotowaniach do „Tasty salad”. Ważnym zadaniem okazał się podział obowiązków przy pracy. Ale nie każdy może być kierownikiem (jak w życiu). A najistotniejszy był oczywiście finał, czyli degustacja przygotowanych potraw i poczęstunek. Jeszcze nigdy klasa V nie odczuła, że ma aż tylu przyjaciół. Każdy chciał spróbować i wydać werdykt oraz sprawdzić, czy to jest aż tak dobre, na jakie wygląda. Ale musicie nam uwierzyć na słowo – to było „FUNNY AND TASTY”. Nietypowa była też praca domowa – zrobić rodzicom niedzielne śniadanie do łóżka. Ciekawe, jak wyszło? I ile palców zostało? J Joanna Lewandowska Rok szkolny 2009/2010
NORWIDOWSKI KONKURS
KRASOMÓWCZY W JĘZYKU ANGIELSKIM
![]() 26 maja 2010 roku w Liceum im. Norwida w Częstochowie odbył się drugi już NORWIDOWSKI KONKURS KRASOMÓWCZY W JĘZYKU ANGIELSKIM, w którym uczestniczyli uczniowie naszego gimnazjum. Dzkołę nasza godnie reprezentowali: Marta Ociepa i Sebastian Lelit z kl. III oraz Karolina Nierobiś z kl. II. Efektem ich zmagań było zdobycie wyróżnienia w drugim etapie konkursu [przez Karolinę i Sebastiana. Pełni podziwu dla ich umiejętności krasomówczych w języku angielskim oraz odwagi w pokonywaniu lęku przed publicznym wygłaszaniem własnych przekonań w języku angielskim, składamy im gratulacje i cieszymy się z ich sukcesów. Joanna Lewandowska II Powiatowy Konkurs Europejsko - Lingwistyczny w Konopiskach
Miło jest nam poinformować, że zespół składający się z 3 uczennic naszego gimnazjum - Martyny Wręczyckiej z kl. III, Karoliny Wilk oraz Aleksandry Płysy z kl. II - zdobył I miejsce w II Powiatowym Konkursie Europejsko - Lingwistycznym w Konopiskach. Celem konkursu było propagowanie wiedzy o Unii Europejskiej oraz nauka kulturoznawstwa krajów anglo- i niemieckojęzycznych. Duże wrażenie zrobiła prezentacja multimedialna pt. "Wielka Brytania w moich oczach" przygotowana przez Martynę. Następnie zespoły rozwiązywały test na temat znajomości zagadnień związanych z Unią Europejską oraz test w językach angielskim i niemieckim. Efekt walki jest znakomity. Słowa pochwały dla uczennic. Z dumą przedstawiamy Państwu prezentację Martyny, a dziewczynom życzymy kolejnych sukcesów. Wielka Brytania w moich oczach Joanna Lewandowska Marta's diary Monday 1st March The second semester has started today. It is the last class of the middle school, so I must study all the time. It is horrible! For example, today I‘ve got a maths test, an oral answer from history, a paper from geography and a set text from Polish. Yesterday I was learning to one a.m. and now I know absolutely nothing about this. How could I do this?! Anyway, I have two weeks to read “Romeo and Juliet” of William Shakespeare. One problem - it is a fat book! The only positive thing is the plot is about beautiful love. I like books like this because I always dream about a handsome prince on a white horse. He will arrive and take me to a huge castle in a wood. I know, it is a little bit childish but very pleasant, like a different world. World without problems, tears and sadness. It’s so ideal, but it’s only a wish. Coming to our " kind bad world", I must take a few photos on our art class. It isn’t very bad and pitiless, because this kind of activities I like very much. I always take photos on my friend's birthday and they are always hellish funny. I can’t forget about “Romeo and Juliet”… I can't wait for this book! I have to read it, now! Friday 13thMarch This book is so stunning! I was crying like a little child, when I read it. In the end of the book, a pair in love killed themselves, because their life is going to be meaningless without each other. So beautiful, but extremely sad. Today I have been to one of the four high schools I want to attend. These schools are the best (for me) high schools in my environment. This year I must choose one of them and in September learn in it. The first school I think about is William Shakespeare High School. I’m interested in it because of a giant building, a good access, a high level of education, nice teachers and warm atmosphere. Everything is cool but I have one doubt. I want to go to a humanist class but in this school humanist class is with German or with extended art. I hate German very much, but I like art so… What’s the problem?! Unfortunately, I can’t draw and I scare about this “ extended”. Maybe, when I draw all the time, I will finally learn this but now… I have a big misgiving. Likely, I have my “big four” of schools and I will visit the next one next week. Overlooking school’s topic, I was invited to my friend’s birthday. It is going to be a big and great party, but I’m nervous. Some unknown people were asked, too. I’m always scared, when I get know a new person. I don`t know why… It`s Adrienne’s birthday and I have a gift for her. I have looked for it for a long time but I have it! I am very proud of myself. This special thing is a big clock which looks like a huge, black old record. It is an ideal gift for her because Adrienne is interested in music. She plays the guitar and the piano and (in my opinion) she is amazing. Oh, she is ringing me right now! Wednesday 24thMarch I’m feeling spring in the air! The sun is shining on my back and plants are becoming green. “What a wonderful world?” as Lois Armstrong sang. I’m listening this song right now and it is so magical. It is an old song, but when I hear it, I remember my childhood, when I was playing happily in the sandbox. When was it? Ages ago! Once I have played with my dolls and now I have to face up a serious dilemma - a choice of school. Just a few days ago I was in the next high school of my "Big Four" - Ernest Hemingway High School. I liked it and it made me a good impression. This school has too high a level of learning for me. Although I am one of the best students, am I good enough to attend there? Yesterday I was in a high school, which made a huge impression on me, maybe even bigger than Shakespeare’s school. This is a high school named Stephen King. The school is in the center of the town, a huge building, a good level of education. The only drawback of this school is oppressive atmosphere. So far, Shakespeare school and King School are at the top of my list. Apart from the school, I was on the Adrienne’s birthday party. It wasn't as bad as I thought. She has a lot of cool friends, also from our school. A few of them even from high school. Thus I’ve got know more of the high schools than during the “Open Days”. Although each of the guests had their own opinions about the school, I learned many ratings that will certainly help me. I’ve got confused. What to choose? What to do? I’m completely muddled! And a little sleep until noon. And the exam is coming... I have to survive! Tuesday 12thApril Easter has passed imperceptibly quickly. I remember, after the Christmas break we have changed the date of some tests, and now I have to learn for them. This month is the worst. Final preparations for the exam. Not to mention the choice of the school. In a month I will have to submit documents, and as a consequence, to choose the school! That’s besides the point, how can I learn when the weather outside the window is so pretty! The bike begs to ride on it, and the sun through the window calls out for a walk! But I have to be hard. Evenings are so warm and sitting by the fire is amazing. Well, how can I learn when there are bonfires, birthday parties and so on? Many other activities are more attractive than assimilating knowledge. The only thing that sustains me in the spirit of science is that the final test is in two weeks. Will I have to part with my schoolmates for ever? And the worst is that now time runs horrible fast ... Saturday 24thApril Oh my God! This is the last weekend before the final exams. Soon I will free myself from the books to go out for a walk and enter the "important" day here. I’m terribly afraid! And what about if something goes wrong? Martha, are you confused? But it may somehow decided about my future! I‘m repeating everything and those things I don't know yet. I'm writing on the paper. But I should know it all! Yes, I know, I panic but it is very important for me, and if I already know everything I need, but I’m paralysed? It’s going to be dreadful! I'm so afraid, although my previous tests went well. I hope I’m well prepared and I’m strong enough! Everything will be fine! How would I be happy! But such miracles happen only in fairy tales ... This weekend there are no parties. Everyone repeats everything for the test once again. A clock is ticking and the big day is approaching inexorably! Sunday 25thApril Today I’ve got up very early and right away to books to read everything I didn’t repeat so far. It isn’t too much, but it's always the issue that may appear on the exam. Polish, history and art - these subjects I’m going to write on Tuesday. This part isn’t so difficult for me. Only work with text, so information is contained in there. Before the second part until I tremble with fear. Chemistry, physics, mathematics, biology and geography. The last two subject are okay, but the rest... Chemistry is a black magic for me, on physics we need to know all the models, and in mathematics one mistake spoils the whole work. There is a third part of the tests - English. It doesn’t cause me such a fright. I'm so glad, I will write it a little less nervous and paralysed by stress. Today I want to repeat everything that I do not know yet, and tomorrow to rest, relax ... I also collect a lucky things that I hope to fulfill the role during the tests. I have a lucky mascot, a lucky bracelet which I always wear on my wrist, a lucky pendant that I’ve got from my cousin and a wrist strap with some cords that my friend made specifically for me. Of course, I still hope that April 27th will be a lucky day for me! The only thing I was missing is a happy pen, but that somehow I can manage. Borrow from someone! I’ve heard that it brings a good luck! Let's hope that everything will be fine. Sometimes I feel that I am just so scaremonger, but then I call my friend and ask: "I’m also so terribly afraid and you have the feeling that you forgot the everything?". Together always briskly. Just think that in September each of us has to go in another direction, to another school... When I think about this, I want to cry! Well, that’s the end of these complaints! I'm going back to study! Hold on, my dear Diary!
WARSAW AMERICAN SCHOOL Rok szkolny 2008/2009 MISTRZ LITEROWANIA PO ANGIELSKU W ciągu ostatnich dni w klasach III – V odbył się konkurs „Mistrz literowania po angielsku”, w wyniku którego wyłoniliśmy zwycięzców w poszczególnych klasach. Klasa III:
I.
Izabela
Foltyńska Klasa IV:
I.
Mateusz Zielonka Klasa V: (trzy równorzędne miejsca)
I. Magdalena
Wilk Serdecznie gratulujemy zwycięzcom, którzy nie mają żadnych problemów z literowaniem po angielsku, a ich wysiłek został nagrodzony drobnymi upominkami. CONGRATULATIONS! WELL DONE!
Czworo uczniów naszego gimnazjum reprezentowało szkołę, biorąc udział w I Gminnym Konkursie Języka Angielskiego dla szkół gimnazjalnych z terenu naszej gminy. Uczniowie kl. III gimnazjum: Martyna Wręczycka, Klaudia Nowak, Przemysław Poks oraz Sebastian Lelit dołożyli wszelkich starań, by wypaść jak najlepiej. Najwyższy wynik w teście wyboru osiągnął Sebastian Lelit, zajmując IV miejsce. Serdeczne gratulacje! Joanna Lewandowska
VII Gminny Konkurs Języka Angielskiego W zakończonym w ubiegłym tygodniu konkursie języka angielskiego naszą szkołę reprezentowali uczniowie kl. VI - Kinga Ociepa i Mateusz Maruszczyk. Mateusz uplasował się na III miejscu, zdobywając, oprócz pamiątkowego dyplomu, słownik jęz. angielskiego, książkę anglojęzyczną oraz krótkie repetytorium gramatyczne, by nadal zgłębiać tajniki tego języka. Obojgu uczestnikom gratulujemy i życzymy dalszych lingwistycznych sukcesów. Joanna Lewandowska
Joanna Lewandowska
Międzynarodowy Konkurs Języka Angielskiego Oxford 2009 XIII Edycja - WYNIKI Adrian
Prokopowicz kl. IV - 96p/100p - laureat I stopnia
WYRÓŻNIENIE W
NORWIDOWSKIM KONKURSIE KRASOMÓWCZYM W JĘZYKU ANGIELSKIM
Serdecznie gratulujemy sukcesu i ogromnej odwagi!
Being a teenager is
a difficult time. Klaudyna Poks kl. III gimnazjum
Joanna Lewandowska
VI GMINNY KONKURS JĘZYKA ANGIELSKIEGO
15. 01. 2009 roku w
Konopiskach odbył się VI Gminny Konkurs Języka Angielskiego dla uczniów szkół
podstawowych z naszej gminy. Naszą szkołę godnie reprezentowali uczniowie kl. VI
– Olga Solecka i Damian Kozieł. Efektem zmagań było zajęcie II miejsca przez Olę
i IV przez Damiana. Ola, oprócz ogromnej satysfakcji, zdobyła też słownik języka
angielskiego, co z pewnością przyczyni się do zgłębiania przez nią tajników tego
języka i samodoskonalenia.
|
|
|
|